Na tej stronie zamieszczone zostały piosenki,śpiewane w naszym przedszkolu.

Jestem sobie przedszkolaczek
nie grymaszę i nie płaczę
na bębenku swoim gram
ram tam tam
ram tam tam

Kto jest beksą i mazgajem
ten się do nas nie nadaje
niechaj w domu siedzi sam
ram tam tam
ram tam tam

Mamy tu zabawek wiele
to są nasi przyjaciele
tu kolegów dobrych mam
ram tam tam
ram tam tam

 


Podajmy sobie ręce

Chociaż świat dokoła
dziwny jest i wielki,
a my tacy mali,
mali jak kropelki –

REF.
Podajmy sobie ręce
w zabawie i w piosence,
w ogródku przed domem,
na łące zielonej.
Podajmy sobie ręce
przez burze i przez tęcze,
pod gwiazdą daleką,
nad rzeczką i rzeką.

Kiedy nagle z bajki
zniknie dobra wróżka,
kiedy szary smutek
wpadnie do fartuszka –

REF.
Podajmy sobie ręce…

Choć nas czasem dzielą
nieprzebyte góry,
nieskończone drogi,
zachmurzone chmury –

REF.
Podajmy sobie ręce…

 

Słoneczko

Słoneczko późno dzisiaj wstało
I w takim bardzo złym humorze,
I świecić też mu się nie chciało,
Bo mówi, że zimno na dworze.

Lecz gdy piosenkę usłyszało,
To się tak bardzo ucieszyło,
Zza wielkiej chmury zaraz wyszło
I nam radośnie zaświeciło.

Słoneczko nasze, rozchmurz buzie,
Bo nie do twarzy ci w tej chmurze,
Słoneczko nasze, rozchmurz się,
Maszerować z tobą będzie lżej!

Słoneczko nasze rozchmurz pyska,
Bo nie do twarzy ci w chmurzyskach,
Słoneczko nasze, rozchmurz się,
Maszerować z tobą będzie lżej!

 

Gawron
Chociaż gawron trochę siwy,
ale jeszcze urodziwy.
Stąpa dzielnie, pierś wypina,
jeszcze go się humor trzyma.

REF. Gawron, gawron, gawronie
drepczesz ładnie koło mnie!
Ja cię lubię, a ty mnie,
gawron, gawron, gawronie!

A gdy wraca z pól szerokich
stuka dziobem w szyby okien
„Nalatałem się po świecie,
wpuście mnie do domu dzieci!”

REF. Gawron, gawron…

 

Plastelina

 Danuta Wawiłow
 

Ulepiłam sobie domek
Z niewidzialnej plasteliny
Dwa okienka, dwa kominy
Z niewidzialnej plasteliny

A w okienkach kwiatki, bratki
Z niewidzialnej plasteliny
A dla taty krawat w kratki
Z niewidzialnej plasteliny

La la la...

Ulepiłam sobie pieska
Mięciutkiego z czarnym pyszczkiem
Lalkę Kasię i Tereskę
I pistolet i siostrzyczkę

Namęczyłam się okropnie
Stłukłam łokieć, zbiłam szklankę
Mamo, tato - chodźcie do mnie !
Mam tu dla was niespodziankę

La la la...

Czemu na mnie tak patrzycie
I zdziwione macie miny ?
Czyście nigdy nie widzieli
Niewidzialnej plasteliny ?

La la la...

 

Wkrótce wiosna

 Lewandowska Barbara


 Pierwszy obudził się pierwiosnek.
 Potem chochoły spadły z róż.
 Skowronek śpiewem wołał wiosnę,
 żeby na pole wyszła już!

 Bo zima, bo zima każdemu obrzydła.
 Niech słońce da jej pstryczka w nos!
 Niech wiosnę, niech wiosnę przyniosą na skrzydłach
 bociek, jaskółka, szpak i kos.

 Złoto błysnęło na leszczynach.
 Zapach obudził senny ul.
 Wiosenną orkę chcą zaczynać
 głodne gawrony z pustych pól

 

Tata jest potrzebny, żeby przybić gwóźdź,
Tata jest potrzebny, by na spacer pójść.
Tata jest potrzebny, by przytulić mnie
i bajkę opowiedzieć, gdy oczy klei sen.

Bo tata, tata, tata,
potrzebny bardzo jest
gdy kiedyś spotkam lwa,
to on uratuje mnie.

Tata jest potrzebny, aby w piłkę grać,
tata jest potrzebny, by lizaka dać.
Tata jest potrzebny, a ja kocham go
i czuję się bezpiecznie, gdy obok idzie on.

„Kiedy babcia była mała”

Kiedy babcia była mała to sukienkę i fartuszek krótki miała.
Małe nóżki chude rączki i lubiła jeść cukierki oraz pączki.

Ref. I co , i co , że babcia nam urosła ,
że lat ma trochę więcej niż ja i brat i siostra.
I co , i co , to ważne że mam babcię ,
że bardzo kocham ją i śpiewać lubię z nią.

A gdy dziadek był malutki , to nie nosił adidasów tylko butki.
Nie miał wąsów ani brody , no i nie chciał jeść marchewki tylko lody!

Ref. I co , i co , że dziadek urósł trochę ,
że lat ma trochę więcej niż dwa plus trzy plus osiem.
I co , i co , to ważne że mam dziadka ,
że bardzo kocham go i lat mu życzę sto!

Dawno temu babcia z dziadkiem w piaskownicy się kłócili o łopatkę.
Dziś na spacer idą sobie , a gdy wrócą ja im kawę dobrą zrobię.

Ref. I co , i co , że trochę nam urośli ,
że nie są dzieciakami , że ważni z nich dorośli.
I co , i co , to ważne że są z nami ,
niech żyją długi czas i zawsze lubią nas.

„Familijny blues”

Śpiewajmy razem naszej mamie blues
Śpiewajmy wszyscy, nasz dziecięcy blues ,
Śpiewając będziesz rósł ,
I tańcząc będziesz rósł.

Ref. : Śpiewajmy wszyscy razem ,
klaszcząc w rytmie ,
i choć nas będzie więcej ,
i choćby sto tysięcy ,
śpiewajmy , śpiewajmy blues!

Śpiewajmy razem no i tacie blues
Śpiewajmy  wszyscy tacie piękny blues
Bo tata kocha nas
Ma dla nas zawsze czas

Ref. : Śpiewajmy wszyscy razem ,
klaszcząc w rytmie ,
i choć nas będzie więcej ,
i choćby sto tysięcy ,
śpiewajmy , śpiewajmy blues!

Śpiewajmy razem naszej babci blues
Śpiewajmy  razem i dziadkowi blues
Bo dziadek kocha nas
Ma dla nas zawsze czas

Ref. : Śpiewajmy wszyscy razem ,
klaszcząc w rytmie ,
i choć nas będzie więcej ,
i choćby sto tysięcy ,
śpiewajmy , śpiewajmy blues!

 

Kotek Puszek z czarną łatką
Dziś w przedszkolu był z Agatką.
A z kieszeni u fartuszka
Wyglądały małe uszka.
A z kieszeni u fartuszka
Wyglądały małe uszka.

Nagle ruszył się fartuszek
Na podłogę skoczył Puszek.
Teraz kotku będziesz z nami,
My już ciebie nie oddamy.
Teraz kotku będziesz z nami,
My już ciebie nie oddamy.

"Jamniczek"

Popatrzcie na jamniczka,
wyturlał się z koszyczka,
zaczaił się na babcię
i porwał babci kapcie.

Ref.: A jak spał, a jak spał,
taką grzeczną minę miał.

Poszarpał chustkę w różę
i zrobił dwie kałuże
i moją nową lalkę,
zaciągnął pod wersalkę.

Ref.: A jak spał...

A teraz gdzieś ucieka
i szczeka, szczeka, szczeka.
Łapiemy więc jamniczka,
niech wraca do koszyczka.

Ref.: A jak spał...

Pod stołem jest koszyczek,
w koszyczku śpi jamniczek.
Jamniczek sobie śpi,
jak się zbudzi, będzie zły.

 

Warsztat

Małego

Kucharza -

zobacz

nasze

przepisy